Nawigacja

Aktualności

Katyński Marsz Cieni – Wolsztyn, 1 kwietnia 2017

III Marsz Katyński przeszedł ulicami Wolsztyna

W związku z 77. rocznicą Zbrodni Katyńskiej, w hołdzie pomordowanym Polakom na Wschodzie, w sobotę 1 kwietnia ulicami Wolsztyna przeszedł Katyński Marsz Cieni. 

Blisko 100 rekonstruktorów z całej Polski w historycznych mundurach zainscenizowało ostatni etap Golgoty Wschodu. Marsz ruszył o godz. 12:00 spod cmentarza parafialnego na sygnał syren alarmowych włączonych w całym mieście. Ulicami miasta przeszli w nim ci, którzy w ciszy i skupieniu pragnęli oddać hołd Ofiarom tej straszliwej zbrodni. Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem upamiętniającym ofiary Katynia  odbyła się uroczysta Msza św. w Kościele Farnym. Następnie rekonstruktorzy zostali przetransportowani wagonami kolejowymi na miejsce kaźni – stację Gniezdowo, gdzie została przedstawiona symboliczna scena mordu – rozładunek jeńców i śmierć strzałem w tył głowy. Inscenizacja zakończyła się na Bielniku – Miejscu Pamięci Narodowej, w lesie, w którym 7 listopada 1939 roku hitlerowcy rozstrzelali 11 Polaków.

Organizatorzy Marszu: Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu, Stowarzyszenie Miłośników Historii Wojskowości przy Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie oraz Urząd Miasta w Wolsztynie.

O początkach i idei Marszu Katyńskiego mówi Tomasz Karasiński, główny organizator i pomysłodawca:

„Zaczęło się osiem lat temu, choć o sposobie upamiętnienia Zbrodni Katyńskiej myśleliśmy już wcześniej. Jak przy każdym tego typu projekcie zastanawialiśmy się, jak w godny sposób przypomnieć o tej potwornej zbrodni popełnionej na Polskim Narodzie. Pomysł właściwie był tylko jeden – milczący marsz, którego przesłaniem będzie hasło »Nie zapominajcie o nas«, a poszczególne jego elementy będą przypominać o golgocie narodu. Pierwszy Katyński Marsz Cieni symbolicznie rozpoczęliśmy na warszawskiej Pradze przy tzw. pomniku »Czterech Śpiących« i przy Cerkwi. Zostały tam odegrane przez rekonstruktorów w niemieckich i sowieckich mundurach sceny IV Rozbioru Polski. Nie spotkało się to jednak z przychylnością duchownych prawosławnych i już od następnego roku marsze zaczęły ruszać spod Muzeum Wojska Polskiego. Od samego początku brało w nich udział ponad stu rekonstruktorów z całej Polski i były wzbogacane o dodatkowe elementy mające przypomnieć o ofierze, jaką złożyła polska inteligencja. Na postojach, które my nazywamy »drogą krzyżową«, są czytane listy znalezione w dołach katyńskich, przypominamy poszczególne postaci oficerów, w tym bardzo często nam bliskie poprzez więzy rodzinne. Staramy się przypominać wydarzenia związane z życiem w obozach, tak duchowym jak i codziennym.”

http://pamiec.pl/pa/ipn-notacje-ipn-tv/ipn-tv/15938,IPN-TV-Poznan-I-Marsz-Katynski-w-Wolsztynie.html

 

do góry