W dniu 2 października 2023 r. w siedzibie XV Liceum Ogólnokształcącego im. prof. Wiktora Degi w Poznaniu odbyła się uroczystość symbolicznego przekazania opieki nad grobem weterana Poznańskiego Czerwca '56 przez Instytut Pamięci Narodowej. Grób Włodzimierza Plencnera został wpisany do prowadzonej przez Instytut ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski, a następnie wyremontowany ze środków IPN w Poznaniu.
Akt opieki nad grobem weterana został przekazany przez dyrektora dr. hab. Rafała Reczka na ręce dyrektora XV LO Ryszarda Pyssy. Uroczystość swoją obecnością uświetnili uczestnicy powstańczego zrywu Czerwca '56: Zenon Wechmann i Zbigniew Krysztofiak. Najbliższą rodzinę weterana reprezentowały siostry Krystyna Pietrzak i Anna Czerwińska.
Włodzimierz Plencner (1937-1981) urodził się 30 lipca 1937 r. w Poznaniu jako syn Józefy i Kazimierza Plencnerów. W czerwcu 1956 r. jako niespełna 19-letni chłopak pracował w Zjednoczeniu Budownictwa Miejskiego – Bazie Sprzętu Budowlanego w Poznaniu. W latach młodzieńczych angażował się w działalność harcerską i sportową. W powstańczym zrywie brał aktywny udział, przygotowując dla demonstrantów butelki z benzyną do ataku na czołgi pacyfikujące mieszkańców Poznania. W godzinach wieczornych 28 czerwca Plencner został zatrzymany przez patrol wojskowy na ulicy Mylnej. Rodzice o aresztowaniu zostali powiadomieni dopiero po kilku dniach, w ciągu których bezskutecznie z pomocą sąsiadów prowadzili poszukiwania zaginionego syna. Plencnera umieszczono w więzieniu karno-śledczym przy ul. Młyńskiej, w którym spędził cztery miesiące bez żadnego kontaktu z rodziną, w warunkach, które zniszczyły jego zdrowie. Podczas przesłuchań był bity i polewany wodą. Przesłuchania prowadził m.in. Ludwik Orlet – oficer śledczy Komitetu ds. Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie. 12 września 1956 r. Plencnerowi został przedstawiony akt oskarżenia. Postawiono mu zarzut zorganizowania zamachu na załogi czołgów Wojska Polskiego tj. czyn z art. 13 § 1 w zw. z art. 1 § 1 i 3 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa (Dz.U. 1946.30.192) oraz zarzut przechowywania bez pozwolenia około 30 sztuk amunicji karabinowej tj. czyn z art. 4 § 1 ww. dekretu. Razem z Włodzimierzem Plencnerem oskarżeni zostali: Antoni Fornalik, Józef Przewoźny, Jan Staskowski i Leon Przybylski (sprawa przeciwko Antoniemu Fornalikowi i innym). Tylko Plencner nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. 23 października Sąd Wojewódzki w Poznaniu umorzył postępowanie i wydał nakaz zwolnienia z aresztu. Ze wspomnień najbliższej żyjącej rodziny – siostry Krystyny Pietrzak – dowiadujemy się, że jej brat po zwolnieniu i powrocie do domu borykał się z problemami zdrowotnymi. Ciężko było mu również znaleźć stałą pracę. Tuż przed śmiercią był zatrudniony w Teatrze Lalki i Aktora w Poznaniu jako kierowca. Zmarł nagle 29 września 1981 r. w wieku zaledwie 44 lat. Pozostawił po sobie córkę – nieżyjącą już Renatę Plencner.
W 2018 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu na wniosek Prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu uznał orzeczenie sądu z 1956 r. za nieważne na podstawie art. 1 ust. 1 oraz art. 3 i 4. ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz.U. z 2015 r., poz. 1583) oraz art. 45b ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz.U. z 2016 r. poz. 1575).
Cześć Jego Pamięci!
Ewa Liszkowska









