Instytut Pamięci Narodowej pamięta o grobach bohaterów nie tylko od święta. Kilka miesięcy temu udało nam się odnowić całą kwaterę powstańców styczniowych na cmentarzu garnizonowym w Poznaniu, a tym razem dwa kolejne zabytkowe nagrobki!
Są to miejsca spoczynku Kazimierza Ferdynanda Kostro-Pułaskiego (1846-1926) i jego żony Jadwigi (1848-1927). Ten pochodzący z wołyńskich Boruszowiec ziemianin był stryjecznym wnukiem swojego słynnego imiennika, bohatera Rzeczypospolitej i Stanów Zjednoczonych. Kazimierz w 1863 roku, w wieku zaledwie siedemnastu lat, wyruszył do walki z potęgą carskiej Rosji w powstaniu nazwanym później styczniowym. Po kilku miesiącach bojów został internowany przez Austriaków. Wydostawszy się z tej opresji, kontynuował przerwaną naukę, tym razem na uniwersytetach w Pradze i Wiedniu. Został historykiem, a jako główny temat badawczy upodobał sobie dzieje kresów wschodnich Rzeczypospolitej. Zawdzięczamy mu liczne wybory źródeł dotyczące konfederacji barskiej oraz stosunków polsko-tatarskich, monografie oraz opracowania genealogiczne.
Powróciwszy w rodzinne strony, w 1872 roku ożenił się z Jadwigą Starza-Jakubowską. Kilka lat później małżonkowie zamieszkali w podolskich Zawadyńcach, gdzie osiedli na długie dekady wspólnego życia. Rewolucja bolszewicka, której brutalność na dalekich kresach opisała Zofia Kossak-Szczucka, zmusiła Pułaskich do wyjazdu. Po traktacie ryskim Zawadyńce znalazły się niecałe 30 kilometrów od polskiej granicy, ale niestety, po jej wschodniej stronie. W związku z tym małżonkowie znaleźli nową przystań w Poznaniu.
W jednym z listów do Zygmunta Radzimińskiego Kazimierz pisał, że przyjęto go tu „z tradycjonalną wielkopolską gościnnością i serdecznością”. W Poznaniu Pułascy zamieszkali na Sołaczu, w domu przy ulicy Mazowieckiej 3. Kazimierz zmarł 5 stycznia 1926 roku, a Jadwiga 5 listopada rok później. Spoczęli na cmentarzu starogarnizonowym na stoku Cytadeli jednak, jak pisał na swoim blogu regionalista Paweł Skrzypalik, po II wojnie światowej ich groby zostały przeniesione na aktualne miejsce, do kwatery III cmentarza garnizonowego.
Przez długie lata obydwa zabytkowe nagrobki niszczały przewrócone tablicami inskrypcyjnymi do ziemi. Szczęśliwie, wpis miejsca spoczynku Kazimierza Pułaskiego do prowadzonej przez IPN ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski pozwolił na ich renowację. Podjęła się jej firma AtelBau Jarosława Nobika, a nad całością prac czuwało Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu. Przeprowadzenie projektu nie byłoby możliwe bez niezwykłej przychylności Zarządu Zieleni Miejskiej.





