• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Pamięci Kazimierza Lacha – niezwykła droga do upamiętnienia w Trzemesznie – 18 września 2024

18.09.2024

18 września 2024 r. na terenie Szkoły Podstawowej nr 1 w Trzemesznie doszło do niecodziennego wydarzenia: odsłonięcia tablicy poświęconej nauczycielowi, przedwojennemu kierownikowi Szkoły Powszechnej w Trzemesznie, Kazimierzowi Lachowi. Wyjątkowości tej uroczystości dodaje fakt, że jeszcze kilka miesięcy temu pełnej wiedzy o tej postaci nie miały ani rodzina bohatera, ani społeczność szkolna i mieszkańcy Trzemeszna. Kazimierz Lach był jednak osobą, w której życiorysie skupiają się losy wielu Polaków, brutalnie przerwane podczas II wojny światowej. Obchodzona w tym roku 85. rocznica jej wybuchu jest doskonałym pretekstem do przypomnienia tej historii. Inicjatywa upamiętnienia kierownika szkoły poprzez tablicę zrodziła się podczas akcji IPN „Zapal znicz pamięci”, w której Szkoła Podstawowa nr 1 bierze udział od wielu lat.

Kazimierz Lach, urodzony w 1898 r. w Krakowie, był jednym z młodych nauczycieli, którzy związali swoją działalność zawodową z Wielkopolską, wspierając tym samym tworzący się po odzyskaniu niepodległości polski system oświatowy tego regionu. Uczył m.in. w szkołach w okolicach Wolsztyna, w Śmiglu, w Grabowie nad Prosną, gdzie sprawował funkcję kierownika oraz Trzemesznie. Dał się poznać jako dobry pedagog, zaangażowany na niwie społecznej. W odtwarzanej podczas uroczystości przez szóstoklasistów prezentacji na temat życia byłego kierownika szkoły wybrzmiały m.in. jego wiersze, jak również współorganizacja wizyty Feliksa Nowowiejskiego w progach szkoły w 1938 r. czy prezesura w organizacji Strzelec. W 1939 r. został zmobilizowany do walki jako podoficer rezerwy lotnictwa. Walczył z Niemcami m.in. pod Bzurą. 18 września dostał się do niewoli pod Iłowem i tak zaczął się okres jego pobytu w jenieckich obozach w głębi III Rzeszy oraz w Szubinie. Po uwolnieniu i krótkim pobycie w Bydgoszczy, został aresztowany wiosną 1940 r. i jako przedstawiciel polskich elit, po krótkim pobycie w obozie w Szczeglinie, wywieziony do jednego z najcięższych obozów koncentracyjnych, kompleksu KL Mauthausen-Gusen. Tam zginął 9 sierpnia 1941 r., pozostawiając żonę i troje małych dzieci.

Honorowymi gośćmi podczas uroczystości szkolnej 18 września była rodzina Kazimierza Lacha: wnuczka Elżbieta Piątkowska, wnuk Wiesław Kupidura oraz jego prawnuki: Danuta Jóźwiak, Andrzej Piątkowski oraz Ryszard Kupidura. Podczas projekcji nagrania odtworzono wypowiedź prawnuka Kazimierza, Adama Lacha, który zwrócił się do przedstawicieli szkoły z pytaniem o jej byłego kierownika. Tak rozpoczęto działania zmierzające do upamiętnienia tej postaci. Zarówno dyrektor szkoły Justyna Stankowska, nauczycielka historii Jolanta Sroczyńska-Pietz oraz historyk Maciej Adamski dołożyli wielu starań, by doprowadzić, przy wsparciu władz miasta oraz Komitetu Pamięci Walk i Męczeństwa do uhonorowania Kazimierza Lacha. Odsłonięcie tablicy poświęconej tej postaci na terenie szkoły było ukoronowaniem wielomiesięcznych prac wielu zaangażowanych ludzi.

Wydarzenie 18 września było idealną okazją do podsumowania wiedzy na temat przedwojennego kierownika szkoły i podkreślenia wagi wspólnych działań. Po wystąpieniu dyrektor szkoły Justyny Stankowskiej, Maciej Adamski przedstawił licznym gościom drogę do poszerzenia wiedzy na temat postaci Kazimierza Lacha i roli jego rodziny w uzupełnianiu wiedzy historycznej. Przeprowadził on badania, które pozwoliły na ustalenie większości wątków dotyczących życia i działalności kierownika szkoły, osobiście angażując się w tę sprawę. Obecnie szkoła posiada wszystkie zgromadzone dokumenty na temat tej postaci. Wnuczka Elżbieta Piątkowska podziękowała dyrekcji oraz Maciejowi Adamskiemu za wkład pracy i wyjątkowy charakter upamiętnienia losów swojego dziadka. Zwróciła uwagę na jego wszechstronność, patriotyzm i prospołeczną postawę. Reprezentująca Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu Marta Szczesiak-Ślusarek przypomniała o losach przedstawicieli polskich elit, którzy uznani za wrogów III Rzeszy, ginęli w licznych egzekucjach oraz wywożeni byli do niemieckich obozów koncentracyjnych. Zaprosiła do wzięcia udziału w kolejnej akcji edukacyjno-medialnej „Zapal znicz pamięci”. Zwróciła się również bezpośrednio do rodziny Kazimierza Lacha, zachęcając jej członków do wzięcia udziału w organizowanych przez IPN Oddział w Poznaniu wraz ze Stowarzyszeniem Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych Wyjazdach Pamięci, podczas których rodziny ofiar wraz z uczniami i historykami odwiedzają miejsca pamięci na terenie dzisiejszej Republiki Austrii, w tym tereny byłych obozów KL Mauthausen i KL Gusen. Podkreśliła jak ważne jest przypominanie społeczeństwu postaci takich, jak Kazimierz Lach.

Po uroczystości szkolnej nastąpiło odsłonięcie tablicy na dziedzińcu szkoły. Dokonali tego wspólnie w obecności uczniów szkoły oraz grona pedagogicznego i wielu zaproszonych gości: wnuczka Kazimierza Lacha, wiceburmistrz Trzemeszna Zygmunt Nowaczyk oraz dyrektor Justyna Stankowska.

Historia, której punktem kulminacyjnym było odsłonięcie tablicy, ukazuje jak żywa jest historia sprzed 80 lat i jak ważne są działania, które zmierzają do odkrycia jej poszczególnych wątków oraz upowszechnianie tej wiedzy w środowiskach lokalnych. Uroczystość w SP nr 1 w Trzemesznie miała charakter patriotyczny i wychowawczy, a działania zmierzające do jej realizacji skupiły społeczność szkolną i mieszkańców Trzemeszna we wspólnej idei. Prowadziła do tego długa, czasami zaskakująca droga, ale zdecydowanie warto było ją przebyć.

Tekst: Marta Szczesiak-Ślusarek

do góry