Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu oraz Zespól Szkół Technicznych w Kole zapraszają na wystawę „Dekret o reformie rolnej 6 IX 1944 r. Dokumenty i świadectwa z czasu wygnania ziemiaństwa" przygotowaną wspólnie przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu i Polskie Towarzystwo Ziemiańskie Oddział Wielkopolska.
Wystawa przypomina okoliczności wydania jednego z podstawowych dla komunistycznego ustroju aktów prawnych oraz metody wprowadzania go w życie. Wśród założeń dekretu – sankcjonującego reformę rolną – było wyeliminowanie z życia społecznego ziemiaństwa oraz wzbudzenie lojalności chłopów wobec nowej władzy poprzez rozdanie im „pańskiej" ziemi. Realizując postanowienia dekretu, nie brano pod uwagę realiów gospodarczych, a także zachowania dóbr kultury. Szczególnie okrutnie rozprawiano się przy tym z ziemianami, postrzeganymi jako wrogowie „nowego ładu".
Ekspozycja składa się z paneli uporządkowanych merytorycznie, obrazujących m.in. wspomnienia ziemian z dnia wygnania, postawy mieszkańców wsi wobec reformy i ziemian, represje stosowane przez komunistyczne władze, a także zniszczenia dworów, pałaców, parków i zabudowań gospodarczych. Cenną jej część stanowią fotografie, dokumenty i świadectwa rodzin ziemiańskich – ofiar komunistycznej polityki.
Wystawa składa się z 17 plansz przygotowanych przez OBEP Poznań i 10 plansz przygotowanych przez Polskie Towarzystwo Ziemiańskie Oddział Wielkopolska.
* * *
Podział terytorium państwa polskiego pomiędzy
trzech zaborców w 1795 roku przyczynił się do zróżnicowania systemów
gospodarczych poszczególnych regionów Polski. Dotyczyło to przede wszystkim
tempa przemian na wsi. Realizowane w różnym okresie uwłaszczenie chłopów
spowodowało, że na wsi zatrzymano znaczną liczbę mieszkańców. Zacofanie
gospodarcze, głównie w zaborze rosyjskim, sprawiało, że nie znajdowali oni
pracy poza rolnictwem. Do połowy XX wieku wieś polska była przeludniona, a
zdecydowaną większość mieszkańców państwa stanowili chłopi (ok. 75%). Problemu
nadmiaru rąk do pracy na wsi, a także kwestii reformy rolnej nie udało się
rozwiązać przed wybuchem II wojny światowej.
Pod koniec wojny powyższe kwestie stanowiły najważniejszy problem do
rozwiązania przez przyszły powojenny rząd, zarówno w przekonaniu konspiracji
niepodległościowej, jak i kształtujących się władz komunistycznych. Panowała
zgoda co do tego, że reforma rolna jest koniecznością. Miała ona uzdrowić
polski ustrój rolny, zapewnić części ludności wiejskiej warunki do pracy i
godnego życia, a krajowi odpowiedni poziom produkcji rolnej. Dla komunistów po
objęciu rządów w Polsce liczyły się nie tylko bieżące cele gospodarcze czy
polityczne, ale i te dalekosiężne. Pojawiła się na przykład konieczność
zasiania ozimin, aby zbiory w kolejnym roku pozwoliły zaspokoić potrzeby
żywnościowe państwa. Natychmiastowe przeprowadzenie reformy miało związać
chłopów z nową władzą, ponieważ tylko ona gwarantowała utrzymanie nabytej
ziemi. Jednocześnie celem reformy było doprowadzenie do podcięcia podstaw
egzystencji ziemian i pozbycie się w ten sposób przeciwnika politycznego.
Zasady reformy były przy tym tak skonstruowane, aby w niedalekiej przyszłości
umożliwić władzom realizację polityki kolektywizacji polskiego rolnictwa na
wzór radziecki. O determinacji w kwestii przeprowadzenia reformy może świadczyć
pośpiech, z jakim komuniści przystąpili do jej realizacji. Polski Komitet
Wyzwolenia Narodowego już 6 września 1944 r. wydał dekret o reformie rolnej.
Przewidywał on przejęcie na cele reformy ziem należących do państwa
niemieckiego lub poszczególnych obywateli niemieckich oraz zdrajców narodu, a
także wszystkich prywatnych obszarów ziemi powyżej 100 ha. W dekrecie
zapowiadano, że obszar nowo tworzonych gospodarstw będzie wynosił ok. 5 ha. Komuniści liczyli na to,
że sami chłopi i robotnicy folwarczni dokonają parcelacji majątków, co dodatkowo
wzmocniłoby ich zależność od władz. Do tego jednak nie doszło. Chłopi nie
chcieli dzielić majątków nawet tam, gdzie „głód ziemi" był największy. Istotną
przeszkodą była obecność dawnych właścicieli. Aby przyspieszyć realizację
reformy, zarządzono natychmiastowe usunięcie ziemian z ich majątków, wydając
równocześnie zakaz powrotu. Do pracy przystąpiły brygady parcelacyjne złożone z
działaczy robotniczych i bezrolnych chłopów. Ponieważ okazało się, że ziemi
jest zbyt mało, by obdzielić nią wszystkich chętnych, zmniejszano wielkość nowo
tworzonych gospodarstw. Zupełnie inna sytuacja panowała w Polsce zachodniej,
gdzie nie występowało na większą skalę przeludnienie wsi. Robotnicy rolni nie
byli zainteresowani niewielkimi gospodarstwami, które przy słabych glebach nie
mogłyby zapewnić racjonalnego gospodarowania, a tym samym odpowiedniego poziomu
życia właścicielowi i jego rodzinie. W tej sytuacji komuniści zdecydowali się
zwiększyć do 7 ha
obszar nowych gospodarstw. W praktyce zresztą pracownicy urzędów ziemskich sami
je powiększali, co jednak spotkało się z natychmiastową reakcją władz i
rewizjami nadziałów. Efektem były masowe zwroty aktów nadania. Skutki tak
przeprowadzonej reformy rolnej okazały się w dużej mierze negatywne. Dokonano
dalszego rozdrobnienia struktury gospodarstw, co wykluczało racjonalną
gospodarkę i w końcu spowodowało kryzys w gospodarce żywnościowej. Zlikwidowano
majątki, które pełniły rolę ośrodków kultury rolnej na wsi. Polskich ziemian
pozbawiono nie tylko ich własności, ale często również środków do życia. Wielu
zostało aresztowanych i poddanych represjom. Część opuszczonych dworów i
pałaców, które przez długie lata stanowiły ostoję polskiej kultury i sztuki,
nowe władze zaadaptowały na własne potrzeby, część zaczęła popadać w ruinę.
Miejsce: Koło, Zespół Szkół Technicznych, ul. Kolejowa 11
Termin: 4 – 31 marca 2014 r.
Zwiedzanie: pon. – pt. w godz. 10 – 14
Wstęp wolny. Zapraszamy!