2 października 1939 r., już po kapitulacji Warszawy i zajęciu niemal całego kraju przez dwóch agresorów, broń złożyli niezłomni obrońcy Helu. Wśród 2976 nazwisk zidentyfikowanych przez Muzeum Obrony Wybrzeża widnieje kapral Bronisław Powalisz z Wielkopolski. Urodzony 28 sierpnia 1908 r. w Poznaniu, syn krawca Augustyna i Marii, na co dzień pracował jako pomocnik kupiecki (w niemieckich dokumentach z 1939 r. został określony już jako kupiec). Wojna, która wybuchła kilka dni po jego 31 urodzinach, przerwała jego plany.
Jako obrońca Półwyspu Helskiego Bronisław Powalisz najprawdopodobniej walczył w szeregach Batalionu KOP „Hel”. To właśnie na wąskiej mierzei, pod rozkazami kontradmirała Józefa Unruga, trwali wraz z towarzyszami na posterunku, świadomi, że odcięci nie doczekają się odsieczy z zewnątrz. Przez ponad miesiąc żołnierze Helu wiązali znaczące siły wroga, odpierając szturmy i ciężki ostrzał, co stało się jednym z najbardziej symbolicznych epizodów wojny obronnej 1939 r. Po decyzji o kapitulacji, Powalisz dostał się do niewoli i spędził w niej całą wojnę.
W 86. rocznicę kapitulacji obrońców Helu upamiętniliśmy kaprala Bronisława Powalisza, spoczywającego na cmentarzu komunalnym Miłostowo w Poznaniu. Jego mogiła figuruje w ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski. Co ważne, w ostatnim czasie grób został odnowiony ze środków Instytutu Pamięci Narodowej. Dodać wypada, że brat Bronisława, Stanisław Powalisz, również był weteranem – harcerzem i konspiratorem, uczestnikiem Powstania Wielkopolskiego odznaczonym Medalem Niepodległości, a po wojnie wybitnym artystą witrażystą.

