Nawigacja

Archiwalia – Poznań

Polskie dzieci tułacze

Po zawarciu w lipcu 1942 r. układu Sikorski-Majski na terenie ZSRR zaczęto tworzyć armię polską, na czele której stanął gen. Władysław Anders. Do punktów werbunkowych powstającej armii przybywali zwolnieni z łagrów żołnierze. Towarzyszyło im tysiące cywilów, w większości kobiet i dzieci. Wszystkich przyjmowano z otwartymi ramionami, a to wzbudzało niezadowolenie Stalina i Sowietów. Powstające wojsko polskie nie miało jednak możliwości, aby zapewnić utrzymanie tak wielkiej masie ludzi. W związku z pogarszającą się sytuacją bytową Polaków w obozach werbunkowych i nieprzychylną postawą władz sowieckich wobec armii gen. Andersa, podjęto decyzję o ewakuacji Polaków z terytorium ZSRR. Razem z żołnierzami na Bliski Wschód wyprowadzono tysiące cywilów. Wśród nich były dzieci, w tym wiele sierot.

Polskie dzieci trafiły przede wszystkim do obozów dla uchodźców prowadzonych przez Brytyjczyków w Iranie (Teheran, Ahwaz, Pahlevi, Isfahan). Część z nich pozostała w Palestynie (Jerozolima, Tel Awiw). Wiele dzieci trafiło do Indii, do obozów dla uchodźców w Balachadi, Karaczi i Bandrze, niektóre do Meksyku (Santa Rosa), inne do brytyjskich kolonii w Afryce (Rodezja Północna i Południowa, Uganda, Związek Południowej Afryki). Polskie sieroty trafiły również do Libanu i na Cypr oraz do Nowej Zelandii (Pahiatua). We wszystkich miejscach, gdzie przebywały polskie dzieci, powstawały przedszkola, szkoły powszechne oraz gimnazja. Organizowano także kursy zawodowe, powstawały drużyny harcerskie. Polskie dzieci mogły się uczyć i spędzać wolny czas na zajęciach w świetlicach, bibliotekach, organizując amatorskie teatry i zespoły folklorystyczne. Oprócz edukacji i kultury, kładziono również nacisk na rozwój turystyki i sportu (wycieczki, zawody sportowe).

W samej Palestynie, podczas wojny, razem z polskimi żołnierzami, przebywały tysiące cywilów, w tym około półtora tysiąca dzieci, w większości sierot. Jedną z nich była Maria Bonikowska.

W 1939 r. Maria Bonikowska z rodzicami i dwoma młodszymi braćmi została wywieziona przez Sowietów na Syberię. W 1941 r., po podpisaniu układu Sikorski-Majski, ojciec Marii, Zdzisław Bonikowski wyruszył, aby wstąpić w szeregi formującej się armii gen. Andersa. W tym samym czasie zmarła jej matka. Trzynastoletnia Maria razem z dwójką młodszych braci ruszyła śladami ojca. Po przybyciu do punktu werbunkowego polskiej armii, okazało się, że ich ojciec również zmarł. Zostali sierotami. Nie wiadomo, jaki byłby dalszy los dzieci, gdyby polscy żołnierze nie zabrali ich ze sobą do Iranu.

Wiosną 1942 r. Maria Bonikowska trafiła do Palestyny, gdzie podjęła naukę w gimnazjum w Nazarecie, a jej bracia zostali wysłani do Afryki, do obozu dla uchodźców nad Jeziorem Wiktorii. W Palestynie Bonikowska prawdopodobnie uczęszczała do gimnazjum przy Szkole Młodszych Ochotniczek w Nazarecie utworzonej w 1942 r. i działającej do 1947 r. Była to pierwsza w historii Polski wojskowa szkoła dla dziewcząt. Tutaj Marią zaopiekowała się rodzina jednej z jej przyjaciółek i razem z nowymi, przybranymi rodzicami, Bonikowska wyjechała w 1947 r. do Anglii.

Po wojnie Maria Bonikowska wyszła za mąż za Polaka Leona Schuberta i wyjechała do Brazylii. Odnalazła też w Londynie swoich braci i odwiedziła w latach 60. ubiegłego wieku Poznań i rodzinę swojego męża.

Fotografie pochodzą z akt o sygn. IPN Po 1029/1.

dr Paweł Głuszek

Dokumenty zostały przekazane do Oddziałowego Archiwum IPN w Poznaniu w ramach akcji Archiwum Pełne Pamięci.

do góry