straty.pl to internetowa i ogólnodostępna baza ofiar niemieckich zbrodni w czasie II wojny światowej, będąca wynikiem programu dokumentacyjnego Instytutu Pamięci Narodowej „Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką w latach 1939–1945”. Teraz realizujemy kolejny etap projektu: szukamy osób, które pomogą nam udokumentować te represje i dzięki którym będziemy mogli wpisać nazwiska kolejnych osób do naszej bazy straty.pl – wirtualnego pomnika bohaterów II wojny światowej. Baza, od wielu lat uzupełniana przez archiwistów Instytutu Pamięci Narodowej, zawiera 5,5 miliona rekordów. Aby ją dokończyć potrzebna jest pomoc wolontariuszy i społeczeństwa.
Pragniemy dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców, szczególnie do rodzin, które mogą nie wiedzieć, że:
- istnieje możliwość odnalezienia informacji o losach bliskich w bazie IPN straty.pl
- można uzupełnić dane w bazie
- można zgłosić osoby, których jeszcze w niej nie ma
Zachęcamy do korzystania z bazy straty.pl oraz do zgłaszania informacji o swoich bliskich, represjonowanych przez Niemców, a nie ujętych w naszej bazie. W oparciu o te dane będziemy ją rozwijać.
W bazie danych zebrano do tej pory informacje o 5 710 969 ofiarach i osobach represjonowanych przez niemiecki reżim. Jedną z nich jest ks. Mateusz Jerzy Zabłocki.
ks. Mateusz Jerzy Zabłocki (1887-1939) – Powstaniec Wielkopolski, proboszcz gnieźnieńskiej fary
Urodził się 16 sierpnia 1887 r. w Żurawicach pod Włocławkiem. Był synem ziemianina Zygmunta Łady-Zabłockiego i Heleny Ostoja-Lniskiej. Uczył się w Trzemesznie i Inowrocławiu. Należał do Towarzystwa Tomasza Zana. Po zdaniu egzaminu maturalnego w 1909 r. wstąpił do seminarium. Studiował w Poznaniu i Gnieźnie, święcenia kapłańskie otrzymał w 1913 r. Jako wikariusz pełnił posługę w Mogilnie, Kamieńcu, Kruszwicy i parafii św. Trójcy w Gnieźnie. Zaangażował się w działalność charytatywną.
Sprawując funkcję kapelana Polskiej Organizacji Wojskowej w Gnieźnie, odebrał przysięgę od członków konspiracji przed wybuchem Powstania Wielkopolskiego. Został wybrany do Rady Ludowej. Propagował spolszczenie szkół i urzędów oraz zbrojne wystąpienie przeciw zaborcy. Brał udział w walkach powstańczych m.in. pod Szubinem, pełnił funkcję łącznika. Uczestniczył w rozmowach w sprawie wycofania się wojsk niemieckich z okolic Gniezna. Trafił do niewoli: w Bydgoszczy zapadł wyrok skazujący księdza na karę śmierci. Za sprawą interwencji pastora niemieckiego uniknął wykonania wyroku, zwolniono go na zasadzie wymiany jeńców. Został mianowany kapelanem 3 Pułku Ułanów Wielkopolskich.
W czasie wojny polsko-bolszewickiej był proboszczem 15 Dywizji Piechoty. Brał udział w walkach pod Łomżą i Berezyną. Za swoje zasługi na froncie północnym został odznaczony orderem Virtuti Militari V klasy. W stopniu majora w 1921 r. przeszedł do rezerwy. Dwa lata później objął probostwo w gnieźnieńskiej farze i równocześnie funkcję dziekana dekanatu gnieźnieńskiego. Był radnym miejskim Gniezna. Podpisał się pod protestem przeciwko osadzeniu polityków w twierdzy brzeskiej. Organizował spotkania dyskusyjne dla inteligencji. Udzielał się w Towarzystwie Czytelni Ludowych.
Należał do kierownictwa Tajnej Organizacji Konspiracyjnej (TOK) na ziemi gnieźnieńskiej, powołanej przed wybuchem II wojny światowej do działań dywersyjnych na tyłach wroga w razie wojny. We wrześniu 1939 r. pozostał w Gnieźnie, zajął się organizacją Straży Obywatelskiej, punktów Czerwonego Krzyża oraz miejsc, w których mogli schronić się przesiedleńcy. Oddziały ochotnicze starły się z Niemcami w okolicach Kłecka i Żydowa. Aby uniknąć ofiar i zniszczenia Gniezna, udał się w kierunku Wrześni w celu omówienia kapitulacji miasta. Mimo iż samochód był oznaczony białą flagą, został obrzucony granatami przez nieprzyjaciela. Zabłocki ciężko ranny w ramię trafił do szpitala. Stamtąd w październiku został zabrany przez gestapo i osadzony w więzieniu w Inowrocławiu. Oskarżono go o podburzanie do dywersji. Niemiecki sąd specjalny skazał księdza na karę śmierci. 14 względnie 17 października 1939 r. wyrok został wykonany przez pluton egzekucyjny – rozstrzelaniem na podwórzu więzienia. Zginął z okrzykiem „Niech żyje Polska”.
W farze w Gnieźnie i więzieniu w Inowrocławiu znajdują się tablice upamiętniające księdza Mateusza Zabłockiego. Został zapamiętany jako patriota walczący za ojczyznę, zaangażowany w działalność społeczną i pomoc potrzebującym.
Paulina Borucka, Oddziałowe Archiwum IPN w Poznaniu