• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Wyjazd Pamięci na główne obchody 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu FKL Ravensbrück – 4 maja 2025

04.05.2025

4 maja 2025 r. Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu zorganizował Wyjazd Pamięci do FKL Ravensbrück na główne obchody 80. rocznicy wyzwolenia tego obozu. W wyjeździe wzięli udział uczestnicy XI edycji ogólnopolskiego konkursu recytatorskiego IPN „W kręgu poezji i prozy lagrowej więźniarek FKL Ravensbrück” im. Wandy Półtawskiej wraz z opiekunami, nauczyciele z terenu Wielkopolski, Marian Macutkiewicz – przewodniczący Wojewódzkiej Rady Kombatanckiej przy Wojewodzie Wielkopolskim w Poznaniu oraz członkowie Stowarzyszenia Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych z siedzibą w Poznaniu. Wyjazd wpisywał się w realizowany od 2017 r. w IPN w Poznaniu projekt „Wyjazdy Pamięci”, realizowany wspólnie z ww. stowarzyszeniem. Koordynatorką wyjazdu była Marta Szczesiak-Ślusarek, naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Poznaniu. W wyjeździe uczestniczyli również pracownicy OBEN IPN w Poznaniu: dr Izabella Kopczyńska, Tomasz Cieślak i Marcin Podemski, którzy podczas całego wyjazdu prowadzili wykłady i konferencje: „Struktura i funkcjonowanie FKL Ravensbrück w latach 1939-1945” (Tomasz Cieślak), „Króliki z Ravensbrück. Operacje pseudomedyczne na więźniarkach” (Marta Szczesiak-Ślusarek), „Błogosławiona Natalia Tułasiewicz, więźniarka FKL Ravensbrück” (Marcin Podemski).

Uczestnicy wyjazdu wzięli udział w głównych uroczystościach wyzwolenia obozu, które odbyły się na byłym placu apelowym FKL Ravensbrück. W wydarzeniu wzięli udział wysocy przedstawiciele władz niemieckich na czele z Claudią Roth, minister stanu, pełnomocniczką rządu RFN ds. kultury i mediów oraz delegacje narodowe z całej Europy. Polskę reprezentowała m.in. Hanna Wróblewska, minister kultury i dziedzictwa narodowego oraz dr Mateusz Szpytma, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Podczas uroczystości nie zabrakło polskich akcentów i świadectw dotyczących martyrologii polskich więźniarek FKL Ravensbrück. Najbardziej przejmującym momentem wydarzenia było osobiste świadectwo Ingelore Prochnow, córki młodej Niemki i polskiego robotnika przymusowego. Niemka została za związek z Polakiem uwięziona w FKL Ravensbrück. Tam urodziła się pani Prochnow. Podzieliła się ona przejmującym świadectwem związanym z konsekwencjami pobytu w obozie, porzuceniem po wojnie przez matkę oraz traumą, jaką pobyt w obozach koncentracyjnych zostawia na całe życie, a także ma wpływ na dalsze pokolenia. Warto dodać, że Pani Ingelore nigdy nie poznała swojego ojca, który za związek z młodą Niemką również trafił do obozów koncentracyjnych. Zmarł w 1997 r., nie wiedząc, że ma córkę. Trauma pokoleniowa i jej zrozumienie to bardzo ważny aspekt, na który zwracają uwagę organizatorzy Wyjazdów Pamięci, podróżując do Miejsc Pamięci z rodzinami polskich więźniów i ofiar obozów koncentracyjnych.

Po głównych uroczystościach uczestnicy przeszli w pochodzie pod pomnik „Niosąca” nad jeziorem Schwedt i wspólnie z delegacjami z całego świata złożyli kwiaty. Członkowie polskiej delegacji zgodnie z obowiązującym zwyczajem wrzucili do jeziora Schwedt przywiezione z Polski białe i czerwone kwiaty. Ten symboliczny gest ma upamiętniać wszystkie zamordowane więźniarki, których prochy zostały przez Niemców wrzucone do tego jeziora. Następnie wiązanki zostały złożone pod polską tablicą umieszczoną na „Murze Narodów” na terenie b. FKL Ravensbrück. Jest to oryginalny 4-metrowej wysokości ceglany mur, który otaczał obóz w okresie jego funkcjonowania.

Obchody zakończyły się odsłonięciem nowego upamiętnienia polskich więźniarek w formie tablicy pamiątkowej z figurką Matki Boskiej z Dzieciątkiem, która umieszczona została na ścianie „Muru Narodów” obok znajdującej się już tam polskiej tablicy. Po głównych uroczystościach uczestnicy Wyjazdu Pamięci spotkali się z panem Pawłem Woźniakiem, inicjatorem umieszczenia figurki Matki Boskiej z Dzieciątkiem, który oprowadził ich po terenie b. obozu FKL Ravensbrück. Młodzież, nauczyciele, rodziny ofiar mogli zobaczyć zachowaną do dnia dzisiejszego infrastrukturę obozu: budynek komendantury, pozostałości wejścia do obozu, garaże SS, fundamenty kuchni, tzw. „bunkier”, czyli obozowe więzienie, krematorium z trzema piecami, domy niemieckich strażniczek oraz dom komendanta FKL Ravensbrück. Niestety na terenie obozu nie zachowały się oryginalne baraki, w których w okresie funkcjonowania obozu przebywały więźniarki. Przypomina o nich jedynie aleja drzew, które rosną wzdłuż dawnej Alei Lagrowej, przy której stały główne baraki. Dziś teren ten pokryty jest żwirem.

FKL Ravensbrück – obóz koncentracyjny dla kobiet

FKL Ravensbrück (Frauen Konzentrationslager, czyli kobiecy obóz koncentracyjny) został założony przez Niemców w 1939 r. Funkcjonował nieprzerwanie do 30 kwietnia 1945 r. Został założony nad jeziorem Schwedt, niedaleko miasteczka Fürstenberg, przez które przepływa rzeka Havela. Obóz mieścił się 45 km od KL Sachsenhausen. Obozem początkowo kierował funkcjonariusz SS Otto Max Koegel, a od sierpnia 1942 r. do kwietnia 1945 r. – Fritz Suhren. Był to główny obóz kobiecy w III Rzeszy, do którego trafiały według nazistów uznane za aspołeczne, przeciwniczki niemieckich narodowych socjalistów, działaczki polityczne, przedstawicielki mniejszości religijnych i seksualnych oraz członkinie ruchu oporu z terenu całej okupowanej przez Niemców Europy.

Od listopada 1939 r. do obozu zaczęły napływać transporty kobiet z okupowanej Polski. Największe ich nasilenie przypada na okres od wiosny 1940 r. Do obozu trafiały głównie członkinie polskiego podziemia niepodległościowego, przedstawicielki polskiej inteligencji, a od sierpnia 1944 r. także kobiety z powstańczej Warszawy, które umieszczono w strasznych warunkach. Było to prawie 12 000 kobiet. Wiele z nich było w ciąży. W obozie panowały bardzo trudne warunki egzystencji, szczególnie w ostatnim okresie funkcjonowania, kiedy obóz był przepełniony. Więźniarki były bite, torturowane, szykanowane i rozstrzeliwane. Niemieccy pseudolekarze przeprowadzali na więźniarkach zbrodnicze eksperymenty pseudomedyczne („Króliki z Ravensbrück”). Do tej zbrodniczej akcji wybrano 86 więźniarek, wśród których były 74 Polki.

Wiele więźniarek zmarło z wycieńczenia i ciężkiej pracy, którą musiały wykonywać na rzecz SS i niemieckich firm, m.in. Siemensa. W ostatnim etapie funkcjonowania obozu tysiące z nich zamordowano w komorach gazowych. Historycy szacują się, że przez FKL Ravensbrück przeszło około 130 000 osób różnej narodowości. Wśród nich było 40 000 Polek, które stanowiły największą liczbę osadzonych. Nie jest znana dokładna liczba zamordowanych tam Polek. Wyzwolenia doczekało jedynie 8 000 z nich.

Tekst: Tomasz Cieślak

do góry