29 maja 2026 r. w Zielonej Górze odbyły się uroczystości upamiętniające 66. rocznicę obrony Domu Katolickiego.
Wydarzenie rozpoczęło się tradycyjnie od mszy świętej w konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej, która została odprawiona w intencji bohaterskich obrońców Domu Katolickiego z 30 maja 1960 r. Następnie zgromadzeni goście i mieszkańcy oddali hołd przy nagrobku ks. Kazimierza Michalskiego – pierwszego polskiego proboszcza w Zielonej Górze, który stał się symbolem wydarzeń sprzed blisko siedmiu dekad.
Punktem kulminacyjnym wydarzenia była część oficjalna przy dawnym budynku Domu Katolickiego. Zaproszonych gości i mieszkańców przywitał organizator i gospodarz Prezydent Miasta Zielona Góra Marcin Pabierowski, głos zabrał również Wicewojewoda Lubuski Maciej Siwicki. Następnie miał miejsce słowno-muzyczny występ artystyczny w wykonaniu młodzieży z II Ogólnokształcącego Liceum Ekologicznego w Zielonej Górze.
Na koniec uroczystości delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod pomnikiem Wydarzeń Zielonogórskich.
Dyrektora poznańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej prof. UAM dr. hab. Rafała Reczka reprezentowali pracownicy Punktu Zamiejscowego w Zielonej Górze: Dawid Buczkowski oraz Krzysztof Mazur.
30 maja 1960 r. na ulicach Zielonej Góry doszło do starć między mieszkańcami a siłami milicyjnymi. Wypadki, określane jako Wydarzenia Zielonogórskie, były pokłosiem decyzji o eksmisji parafii św. Jadwigi z tzw. Domu Katolickiego, który odgrywał istotną rolę w życiu lokalnej społeczności, podobnie jak pierwszy polski proboszcz w tym mieście – ks. Kazimierz Michalski. Władze państwowe dążyły wówczas do marginalizacji Kościoła, a jedną z ich metod było odbieranie, przyznanych wcześniej, dawnych ewangelickich nieruchomości. Mimo podjętych uprzednio przygotowań skala wystąpień zielonogórzan zaskoczyła miejscowych działaczy partyjnych oraz funkcjonariuszy SB i MO. Po brutalnym spacyfikowaniu demonstrantów, władze przystąpiły do represji wobec „chuliganów”, jak określano uczestników w lokalnej prasie. Zapadały wyroki więzienia, nakładano kary administracyjne, w zakładach pracy oraz szkołach miały miejsce szykany, a ks. Kazimierz Michalski zmuszony został do opuszczenia swojej parafii. Prawdę o Wydarzeniach Zielonogórskich, które były jednym z największych wystąpień społeczeństwa w obronie wiary i wolności między rokiem 1956 a 1970, zaczęto na nowo odkrywać dopiero po przemianach ustrojowych.







