• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Drugi dzień Wyjazdu Pamięci do KL Mauthausen–Gusen i Zamku Śmierci Hartheim w Górnej Austrii – 16 czerwca 2023

16.06.2023

Wizyta w Zamku Śmierci Hartheim, gmina Alkoven

16 czerwca 2023 r. uczestnicy Wyjazdu Pamięci odwiedzili Zamek Śmierci Hartheim, miejsce upamiętniające główny niemiecki ośrodek eutanazji, w którym w ramach Akcji „T4” i Akcji „14f13” zamordowano oraz poddano kremacji w latach 1940-1944 30 tysięcy chorych psychicznie, niepełnosprawnych oraz więźniów obozów koncentracyjnych pochodzących z kilkudziesięciu krajów Europy, w tym również z Polski. Do tej pory prokuratorzy IPN w Szczecinie, prowadzący śledztwo na temat morderstw popełnionych w Zamku Hartheim w latach 1940-44, ustalili listę ponad 2500 nazwisk obywateli Polski zamordowanych w tym miejscu. Pełna lista zamordowanych nie jest znana z uwagi na zatarcie przez Niemców większości śladów zbrodni i zniszczenie pod koniec wojny większości dokumentacji ośrodka dotyczącej zagłady tych osób.

Uczestnicy wyjazdu zwiedzili wystawę stałą oraz upamiętnili wszystkich zamordowanych w tym przerażającym miejscu. Ważnym punktem tegorocznej wizyty było spotkanie z Dyrektorem Lern und Gedenkort Schloss Hartheim Mgr. Florianem Schwanningerem, który jak zawsze serdecznie przywitał polskich uczestników. Okazją do spotkania była także 20. rocznica utworzenia w tym miejscu Miejsca Pamięci. Z tej okazji Marta Szczesiak-Ślusarek w imieniu polskiej delegacji wręczyła delegacji Hartheim oprócz pozycji książkowych m.in. specjalnie na tę okazję przygotowaną przez IPN koszulkę z wizerunkiem sarenki wyrzeźbionej przez Stanisława Krzekotowskiego, więźnia KL Mauthausen. Naturalnej wielkości rzeźba obecnie stoi na rynku w miasteczku Mauthausen i stała się już symbolem Wyjazdów Pamięci. Polska delegacja została również oprowadzona przez polskiego przewodnika po wystawie stałej, a rodziny ofiar zamordowanych w Hartheim otrzymały możliwość kwerendy w archiwum znajdującym się w Zamku.

Była to kolejna udana wizyta uczestników Wyjazdów Pamięci w tym miejscu. Lern und Gedenkort Schloss Hartheim od lat jest naturalnym partnerem dla Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu oraz Stowarzyszenia Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych, a rodziny polskich ofiar zamku są tam zawsze mile widziane. Zachęcamy do odwiedzania tego miejsca, korzystania ze znajdującego się tam archiwum i poszukiwania swoich bliskich. Historie rodzinne Elżbiety Rybarskiej i Zenona Ulatowskiego doskonale pokazują, że informacja o śmierci przodka w obozach koncentracyjnych Dachau, Mauthausen lub Gusen niekoniecznie muszą być prawdą. Niemcy celowo fałszowali dokumentację w ramach Akcji „14f13” i może się okazać po bliższej kwerendzie, także w IPN, że mogli oni zginąć w Hartheim, które było ściśle tajnym ośrodkiem natychmiastowej zagłady nie tylko wykorzystywanym w ramach Akcji „T4”, ale także w ramach likwidacji niezdolnych do pracy tysięcy więźniów KL z terenu III Rzeszy.

Wizyta w Gusen (Memorial Gusen), gmina Langenstein

Po pobycie w Zamku Śmierci Hartheim uczestnicy Wyjazdu Pamięci udali się do oddalonej o 30 km od zamku małej miejscowości Gusen. To wyjątkowe miejsce dla Polaków. To właśnie w Gusen Niemcy w 1940 r. utworzyli obóz koncentracyjny dla zagłady polskiej inteligencji. Osadzeni w nim więźniowie pracowali niewolniczo w pobliskich kamieniołomach Gusen i Kastenhofen, a od 1943 r. byli także niewolniczo wykorzystywani do pracy w zakładach zbrojeniowych austriackich i niemieckich firm Steyr-Daimler-Puch oraz Messerschmitt, których hale produkcyjne w latach 1943-45 wybudowano wokół KL Gusen.

Obecnie na większości terenów po byłym obozie koncentracyjnym Gusen znajduje się gęsto zaludnione osiedle mieszkaniowe, które cały czas jest rozbudowywane, pochłaniając ostatnie wolne działki wokół byłego obozu. Stan ten, podobnie jak w Ebensee, jest wynikiem powojennej dewastacji tego miejsca przez władze sowieckie oraz celowej zabudowy tego obszaru przez austriackie budownictwo jednorodzinne przy aprobacie gminy Langenstein i rządu Republiki Austrii po 1955 r.

Obecnie, głównie dzięki naciskom strony polskiej na władze austriackie, część terenu po byłym KL Gusen została wykupiona przez rząd Republiki Austrii celem utworzenia tam godnego miejsca pamięci. Obecnie rolę tę spełnia jedynie prowadzony przez austriacką stronę społeczną Memorial Gusen, wybudowany na miejscu dawnego krematorium. Polska delegacja miała okazję zobaczyć stan zaawansowania prowadzonego od maja 2022 r. projektu związanego z nowym miejscem pamięci w Gusen, a także zapoznała się ze stanem zachowanej infrastruktury po byłym obozie. Duże wrażenie na będących tam pierwszy raz uczestnikach zrobiło obecne przeznaczenie byłej infrastruktury obozowej, w tym głównie budynku komendantury w Gusen (Jourhaus), który to budynek obecnie pełni funkcje mieszkalne, podobnie jak dawny obozowy dom publiczny. Uczestnicy mieli okazję zobaczyć z oddali również dawny plac apelowy w Gusen, z bliska natomiast baraki SS i pozostałości kamiennej zabudowy obozu.

W zwartej grupie dotarliśmy do Memorial Gusen, gdzie pod krematorium doszło do niezwykle wzruszających i rozdzierających serca scen z udziałem córek pomordowanych tam więźniów. Ból po stracie ojców nadal jest niezwykle silny. Stojąc przed krematorium usłyszeliśmy również kilka utworów zagranych na harmonijce przez jednego z uczestników wyjazdu. W ten sposób wnuk upamiętnił swojego zamordowanego w Gusen dziadka.

Po emocjonującej wizycie przed byłym krematorium, grupa udała się na zwiedzanie wystawy stałej Memoriału Gusen, opowiadającej o historii tego miejsca. Podczas jej zwiedzania główną uwagę zwracały przerażające fotografie z wyzwolenia w maju 1945 r. obozu przez wojska amerykańskie. Wizyta w Memoriale była okazją do zadumy i refleksji, ale również do analizy sposobu prezentacji tej trudnej tematyki przez Austriaków.

KL Gusen był obok macierzystego KL Mauthausen obozem III kategorii represyjności. Był on przeznaczony dla więźniów „nie rokujących jakiejkolwiek poprawy”, w pierwszym okresie głównie polskich. W latach 1940-45 trafiło do niego ok. 71 000 osób z 27 krajów, z czego śmierć poniosła połowa z nich. Zginęło najwięcej Polaków. Z 35 000 osadzonych tam naszych rodaków zginęło 27 000. Jest to zatrważająca statystyka działalności tego obozu.

Wizyta na moście Schleppbahnbrücke St. Georgen an der Gusen

Po opuszczeniu terenu po byłym obozie Gusen polska delegacja udała się w kierunku mostu Schleppbahnbrücke, wybudowanego głównie przez polskich więźniów. Niezwykle ciężka, wycieńczająca praca oraz narzucony przez Niemców krótki termin realizacji inwestycji były powodem śmierci prawie wszystkich więźniów, którzy pracowali przy jego budowie. Most został odlany z jednej formy betonu i miał służyć wewnętrznej kolejce transportującej m.in. więźniów do budowy sztolni w „Bergkristall”.

W drążeniu tych sztolni pod miasteczkiem St. Georgen oraz w zlokalizowanych w nich niemieckich zakładach zbrojeniowych Messerschmitta pracowali głównie więźniowie KL Gusen II. Obóz został założony w 1944 r. w pobliżu macierzystego obozu Gusen I. Był to obóz z drewnianą zabudową, w którym przebywało w skrajnie trudnych warunkach 17 000 więźniów. Ich głównym zadaniem było drążenie tuneli w kompleksie „Bergkristall” oraz zorganizowana w sztolniach produkcja kadłubów do najnowocześniejszych samolotów odrzutowych będących na wyposażeniu III Rzeszy – Me 262. Do dzisiejszego dnia po tym obozie nie pozostał jakikolwiek materialny ślad, a wszystko za sprawą Amerykanów, którzy spalili go w 1945 r. z uwagi, jak twierdzili, na wybuch w obozie epidemii tyfusu.

Przed wejściem do jednej ze sztolni w „Bergkristall” znajduje się wystawa, także w języku polskim oraz tablica memoratywna poświęcona naszym rodakom. Potomkowie rodzin ofiar złożyli wieniec i zapalili znicz pod tablicą poświęconą ofiarom – tysiącom polskich więźniów obozów koncentracyjnych Gusen, zamordowanym i zamęczonym w tamtejszych sztolniach. Podobnie jak w innych podobozach kompleksu Mauthausen-Gusen, również w Gusen II i „Bergkristall” największą grupę narodowościową ofiar stanowili Polacy.

 

 

Klasztor St. Florian. Rozdanie nagród laureatom konkursu „Sztafeta pamięci – losy mojej rodziny w czasie II wojny światowej”

Po pełnym wrażeń dniu organizatorzy wyjazdu mieli przyjemność uhonorować w pięknych wnętrzach zabytkowego klasztoru St. Florian uczestników konkursu. Wszystkim Laureatom dziękujemy za wspaniały wyjazd i aktywne uczestnictwo oraz serdecznie gratulujemy!

Tomasz Cieślak

do góry